Perfekt - Obracam w palcach złoty pieniądz
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (5)
Obracam w palcach złoty pieniądz
Nad fioletowo-słoną rzeką
Rozpinam purpurowy most
Powietrze eksploduje tęczą
I dźwięczą ostrza srebrnych kos
Z ciemności dzieci do mnie biegną
Wabi je gitar słodki dźwięk
Obracam w palcach złoty pieniądz
I pokazuję czołgom cel
Wchodzę bezbronnie rozebrany
Do klatki w której tygrys śpi
Na ścianach jarzą się ekrany
I widzę o czym bestia śni
Oto mój krzyk i strach przed śmiercią
Przecina błysk tygrysich kłów
Obracam w palcach złoty pieniądz
Kopniakiem budząc go ze snu
Wiążę jedwabne sznurowadła
I diamentowy wkładam frak
Te krwią znaczone prześcieradła
Na naszej hańby wieszam znak
Niechże wam szybko wiosny lecą
Moja prześliczna bando hien
Obracam w palcach złoty pieniądz
I przeraźliwie nudzę się Nad fioletowo-słoną rzeką Rozpinam purpurowy most Powietrze eksploduje tęczą I dźwięczą ostrza srebrnych kos Z ciemności dzieci do mnie biegną Wabi je gitar słodki dźwięk Obracam w palcach złoty pieniądz I pokazuję czołgom cel Wchodzę bezbronnie rozebrany Do klatki w której tygrys śpi Na ścianach jarzą się ekrany I widzę o czym bestia śni Oto mój krzyk i strach przed śmiercią Przecina błysk tygrysich kłów Obracam w palcach złoty pieniądz Kopniakiem budząc go ze snu Wiążę jedwabne sznurowadła I diamentowy wkładam frak Te krwią znaczone prześcieradła Na naszej hańby wieszam znak Niechże wam szybko wiosny lecą Moja prześliczna bando hien Obracam w palcach złoty pieniądz I przeraźliwie nudzę się